Dzień Babci

Dzień Babci jest obchodzony w Polsce w dniu 21 stycznia. Babcię z wnukiem łączy więź pokrewieństwa. Z przepisów prawa rodzinnego wynika, że babcia:

  • może mieć zapewnione kontakty z wnukiem.
  • może łożyć alimenty na wnuka.
  • w pewnych sytuacjach staje się rodziną zastępczą.

Przepisy dotyczące kontaktów pomiędzy rodzicem a dzieckiem stosuje się odpowiednio do kontaktów babci z wnukiem. Oznacza to, że babcia może utrzymywać kontakt z wnukiem, czy to poprzez osobiste spotkania, czy też poprzez komunikację na odległość. W każdym razie forma tych kontaktów powinna uwzględniać dobro dziecka.

Prawo do poszanowania życia rodzinnego dziadków w stosunku do wnuków oznacza przede wszystkim prawo do utrzymywania normalnych relacji dziadków z wnukami poprzez kontakt, nawet jeśli kontakt ten odbywa się zwykle za zgodą osoby sprawującej władzę rodzicielską (wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 5.03.2019 r. w sprawie 38201/16).

Jeśli chodzi o alimenty od babci na wnuka, to obowiązek ten może powstać w następujących przypadkach:

  • gdy nie ma osoby zobowiązanej do alimentów w bliższej kolejności.
  • kiedy zobowiązana osoba w bliższej kolejności nie jest w stanie wykonywać alimentów.
  • gdy uzyskanie od zobowiązanej osoby alimentów jest niemożliwe lub łączy się z nadmiernymi trudnościami.

Obowiązek alimentacyjny babki nie polega na przerzuceniu na nią niespełnionego obowiązku alimentacyjnego ojca dzieci, może ona bowiem być zobowiązana jedynie do takich świadczeń na jakie pozwalają jej możliwości majątkowe, przy uwzględnieniu również jej usprawiedliwionych potrzeb (wyrok Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 8.10.1976 r. w sprawie sygn. akt  III CRN 205/76).

Natomiast babcia może sprawować pieczę zastępczą nad wnukiem. Jest to dopuszczalne w przypadku niemożności zapewnienia dziecku opieki i wychowania przez rodziców. Podstawą zastosowania wobec dziecka pieczy zastępczej jest orzeczenie sądu.

Ile kosztuje rozwód?

Ile kosztuje rozwód? Na koszty postępowania w sprawie o rozwód składają się opłaty oraz wydatki. Do tego trzeba doliczyć także honorarium adwokata. W związku z tym, że każda sprawa jest inna, nie da się jednoznacznie odpowiedzieć, ile kosztuje rozwód. Można te koszty jedynie oszacować.

Koszty obciążają w pierwszej kolejności stronę, która składa do sądu pismo podlegające opłacie. Ponadto należy uiścić wydatki związane z czynnościami, które są następstwem złożonego pozwu.

Zaczynając do początku, to opłata od pozwu w sprawie rozwodowej wynosi 600 zł. Taka sama opłata jest przewidziana dla pozwu w sprawie o separację.

Jeśli pozew zawiera wniosek o udzielenie zabezpieczenia to wniosek ten nie podlega opłacie. Natomiast wszelkie wnioski dotyczące zabezpieczenia, które składane są w trakcie postępowania, podlegają opłacie w wysokości 100 zł.

W toku postępowania rozwodowego sprawa może zostać skierowania do mediacji. Mediacja jest odpłatna. Jej koszt w sprawie rozwodowej to minimum 150 zł za jedno spotkanie z mediatorem. Poza tym sąd może zlecić sporządzenie wywiadu przez kuratora sądowego. Związane jest to zaliczką w wysokości około 50 zł.

Za wezwanie świadka sąd powinien pobrać opłatę w wysokości 100 zł od każdej wzywanej osoby. Jeśli doręczenie pozwu nie jest możliwe przez sąd to należy skorzystać w tym celu z komornika. Czynności te także podlegają opłacie. Poza tym opłacie podlega wniosek o sporządzenie uzasadnienia. Opłata ta wynosi 100 zł.

W wyroku kończącym sprawę sąd rozstrzyga o kosztach poniesionych przez strony. Co do zasady to strona przegrywająca zwraca koszty stronie wygrywającej. Od tej zasady są oczywiście wyjątki.

Sąd rozlicza koszty poniesione przez stronę, które są związane z korzystaniem z pomocy prawnej świadczonej przez adwokata.

Wysokość kosztów, które rozlicza sąd, jest ograniczona. Ograniczenia te wynikają z treści przepisów rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości. Stawka minimalna za prowadzenie sprawy o rozwód wynosi 720 zł. Stawkę minimalną można podwyższyć sześciokrotnie.

Wysokość honorarium adwokackiego określa umowa zawarta pomiędzy pełnomocnikiem a klientem. Wynagrodzenie to może być kształtowane:

  • jako ryczałt za za prowadzenie sprawy.
  • w oparciu o czas pracy adwokata.
  • w sposób mieszany.

Na wysokość honorarium adwokackiego wpływa charakter sprawy. Jeśli zatem w sprawie będzie więcej rozpraw, to także wynagrodzenie pełnomocnika będzie wyższe.

Rozwód czyli walka o wszystko

Rozwód czyli walka o wszystko. Wiele aspektów składa się na to, że sprawy rozwodowe należą do skomplikowanych.

Przede wszystkim w postępowaniu rozwodowym można domagać się ustalenia winy rozkładu pożycia. Przypisanie winy rozkładu pożycia może być najczęściej skutkiem naruszenia osobistych lub majątkowych obowiązków małżonków. Jako przykłady zdarzeń pozwalających na przypisanie winy wymienia się:

  • zdradę.
  • nadużywanie alkoholu.
  • opuszczenie współmałżonka.
  • stosowanie przemocy domowej
  • nielojalność, naganny stosunek do członków rodziny.

W konsekwencji uznania przez sąd, że jeden z małżonków ponosi wyłączną winę w rozkładzie pożycia może być zasądzenie alimentów na rzecz małżonka niewinnego. Dodatkowo należy ustalić, że rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego.

Poza kwestią winy w sprawie o rozwód, gdy małżonkowie mają wspólne małoletnie dzieci, dochodzą kwestię związane z władzą rodzicielską, alimentami, a także wykonywaniem kontaktów. Można to ująć w ten sposób, że do sprawy dorosłych małżonków dochodzą trzy sprawy rodzinne, którymi normalnie zajmuje się sąd rejonowy. Poza tym w tym zakresie konieczne może być udzielenie zabezpieczeń przez sąd w postępowaniu o rozwód.

Do tego mogą dochodzić kwestie związane z mieszkaniem małżonków i ich majątkiem. W wyroku rozwodowym dopuszczalne jest orzeczenie o sposobie korzystania z mieszkania przez czas wspólnego w nim zamieszkiwania rozwiedzionych małżonków. Poza tym można orzec eksmisję małżonka, którego zachowanie uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie.

Oznacza to, że slogan – rozwód walka o wszystko – nie jest pustym hasłem. Bez adwokata, który specjalizuje się w prowadzeniu spraw rozwodowych może być trudno uzyskać satysfakcjonujące orzeczenie.

Alimenty a koronawirus

Alimenty a koronawirus to ostatnio bardzo poważny temat rozważań nie tylko teoretyków, ale też praktyków prawa rodzinnego. Czy wpływ epidemii koronawirusa na możliwości zarobkowe może doprowadzić do zmniejszenia wysokości alimentów? Czy też zwiększenie kosztów utrzymania dziecka wskutek pandemii może skutkować podwyższeniem alimentów?

W razie zmiany stosunków można żądać zmiany orzeczenia lub umowy dotyczącej obowiązku alimentacyjnego.

art. 138 kro

Co do zasady zmiana stosunków polega na:

  • istotnym zmniejszeniu lub
  • ustaniu możliwości zarobkowych i majątkowych zobowiązanego albo
  • istotnym zwiększeniu usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego.

Powinno to doprowadzić do zmiany wysokości alimentów.

Zmiana stosunków powoduje też także zdarzenie, wskutek którego obowiązek alimentacyjny wygasa. Jest to sytuacja, kiedy na przykład uprawniony stał się zdolny do samodzielnego utrzymywania się. Inne przykłady to sytuacja, gdy doszło do zaprzeczenia ojcostwa, unieważnienie uznania dziecka, rozwiązania przysposobienia.

Z orzecznictwa sądowego wynika, że przez „zmianę stosunków” należy rozumieć zmianę okoliczności istotnych z punktu widzenia ustawowych przesłanek obowiązku alimentacyjnego i zakresu świadczeń alimentacyjnych. Zatem nie każda zmiana w życiu obowiązanego czy uprawnionego do alimentów będzie podstawą do zmiany orzeczenia alimentacyjnego, w szczególności jeśli nie ma charakteru trwałego, zasadniczego, i nie wyczerpuje przesłanek, które w istotny sposób wpływają na istnienie czy zakres obowiązku alimentacyjnego.

Alimenty a koronawirus to hasło jeszcze nie znalazło odzwierciedlenia w upublicznionych wyrokach sądowych. Można zatem przypuszczać, że sprawy, które są związane z sytuacją pandemiczną, są jeszcze w toku. W każdym razie jest możliwość, aby taka argumentacja była podstawą pozwu o zmniejszenie wysokości alimentów albo ich podwyższenie. Wszystko zależy od okoliczności danego przypadku. W sprawach rodzinnych należy jednak pamiętać, aby przedstawić rzetelne dowody, które potwierdzają zgłoszone sądowi żądanie.

Opodatkowanie alimentów

Opodatkowanie alimentów związane jest z przepisami prawa rodzinnego oraz podatkowego. Przede wszystkim zgodnie z przepisami podatkowymi za przychody z innych źródeł uznawane są m.in. alimenty.

Wolne od podatku dochodowego są alimenty:

  1. na rzecz dzieci, które nie ukończyły 25. roku życia, oraz dzieci bez względu na wiek, które otrzymują zasiłek (dodatek) pielęgnacyjny lub rentę socjalną.
  2. na rzecz innych osób niż wymienione powyżej, otrzymane na podstawie wyroku sądu lub ugody sądowej, do wysokości nieprzekraczającej miesięcznie 700 zł.

Od powyższych zasad występują wyjątki. W razie, gdy sąd w sprawie o rozwód udzieli zabezpieczenia potrzeb rodziny, to świadczenia tego rodzaju nie stanowią przychodów. Oznacza to, że nie podlegają podatkowi. W tej sytuacji postanowienie sądu prowadzi do przekazania części przychodu jednego z małżonków. Przychód ten powstał wcześniej w ramach jednej małżeńskiej wspólności majątkowej.

Osoby dorosłe, które uzyskują alimenty, są zobowiązane do wykazania ich w zeznaniu podatkowym. Alimenty dla takich osób są rozliczane wraz z innymi przychodami.  Trzeba zatem obliczyć należny podatek według skali podatkowej.

Odsetki od alimentów podlegają podatkowi dochodowemu. Należności z tytułu odsetek powinny zostać wykazane jako przychód.

Opodatkowanie alimentów dotyczy zatem sytuacji, gdy osoba uprawniona uzyskuje od zobowiązanego świadczenie pienieżne na podstawie orzeczenia sądu, ale też umowy.

Koronawirus a kontakty z dzieckiem

Koronawirus a kontakty z dzieckiem. Niezależnie od władzy rodzicielskiej rodzice oraz ich dzieci mają prawo i obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów.

Kontakty z dzieckiem obejmują w przede wszystkim bezpośrednie przebywanie rodzica z dzieckiem. Oznacza to, że rodzic może dziecko odwiedzać, spotykać się z nim, zabierać je poza jego miejsce stałego pobytu. Inną formą kontaktu jest uprawnienie rodzica do bezpośredniego porozumiewanie się z dzieckiem, ale też możliwość utrzymywania z nim korespondencji. W tym celu obecnie dopuszczalne jest korzystanie z innych środków porozumiewania się na odległość, w tym ze środków komunikacji elektronicznej.

Sytuacja związana z koronawirusem ma wpływ na możliwość spotkania się uprawnionego rodzica z dzieckiem. Tylko choroba, która czyni dane spotkanie niebezpiecznym dla życia i zdrowia, może stanowić podstawę do niewykonania kontaktu rodzica z dzieckiem. Przy czym wyjść należy od treści orzeczenia sądowego, które reguluje kwestię kontaktów z dzieckiem. Jeśli nie zawarto tam mechanizmu, który przewiduje, jakąś formę kompensaty za spotkanie, które się nie odbyło, to po prostu termin kontaktu przepada. Należy stwierdzić, że to rodzice określają wspólnie sposób utrzymywania kontaktów z dzieckiem, kierując się dobrem dziecka i biorąc pod uwagę jego rozsądne życzenia. Dopiero gdy rodzice nie mogą osiągnąć porozumienia, należy opierać się na orzeczeniu sądowym. W tego typu sprawach można korzystać z mediacji w sprawach rodzinnych.

Koronawirus a kontakty z dzieckiem to slogan, który nie może prowadzić do bezpodstawnego zaprzestania kontaktowania się rodzica z dzieckiem. Istnieje  przecież możliwość, aby sąd zagroził nałożeniem oznaczonej sumy pieniężnej za każde naruszenie wykonania kontaktu z dzieckiem. W dalszej kolejności sąd ma możliwość nakazaniem zapłaty przez rodzica naruszającego zasady wykonywania kontaktów sumy pieniężnej.

Inaczej mówiąc tylko zachorowanie na koronawirusa, przebywanie w izolacji albo kwarantannie, stanowi obiektywną i uzasadnioną podstawę do zaniechania kontaktu. W takiej sytuacji kontakt wykonywać zdalnie poprzez np. wideokonferencję.

Interes dziecka wymaga w ochrony jego rozwoju oraz więzi z jego rodziną, a zwłaszcza z jego matką i ojcem. Co do zasady, w najlepszym interesie dziecka leży podtrzymanie kontaktu z obojgiem z rodziców, w praktyce, na równych prawach, z wyjątkiem prawnych ograniczeń uzasadnionych przez kwestie związane z najlepszym interesem dziecka (wyrok
Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 10 stycznia 2017 r.)

Nakaz wypłaty wynagrodzenia

Nakaz wypłaty wynagrodzenia to orzeczenie sądu, które nakazuje, aby wynagrodzenie za pracę (albo inne podobne należności) jednego z małżonków były w całości lub w części wypłacane na rzecz uprawnionego małżonka.

Jest to nakaz fakultatywny, a więc może być orzeczony, ale też sąd nie ma takiego obowiązku. Nakaz wypłaty wynagrodzenia ma na celu sprawne oraz szybkie wyegzekwowanie wykonania obowiązku przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny. Dotyczy wyłącznie dochodów zobowiązanego małżonka.

Sąd rozpoznaje wniosek o wydanie nakazu wypłaty wynagrodzenia w postępowaniu nieprocesowym. Postępowanie wszczyna się na wniosek małżonka osoby zobowiązanej do zaspokajania potrzeb rodziny.

Wydanie postanowienia może nastąpić dopiero po umożliwieniu złożenia wyjaśnień zobowiązanemu małżonkowi, chyba że jego wysłuchanie nie jest możliwe lub celowe. Nie ma konieczności przeprowadzania rozprawy.

Wydanie nakazu uzależnione jest od wystąpienia następujących przesłanek:

  • istnienia związku małżeńskiego.
  • pozostawania małżonków we wspólnym pożyciu.
  • niespełniania przez jednego z małżonka obowiązku łożenia na potrzeb rodziny.

Za wspólne pożycie uznaje się utrzymywanie przez małżonków więzi uczuciowej, fizycznej oraz gospodarczej. Ustanie wspólnego pożycia małżeńskiego, uniemożliwia możliwość wydania nakazu wypłaty wynagrodzenia.

W treści postanowienia sąd wskazuje, czy nakaz dotyczy wszystkich świadczeń należnych zobowiązanemu małżonkowi, czy też jedynie niektórych z nich. Postanowienie może dotyczyć całości należnych małżonkowi kwot, czy też ich części.

W celu egzekwowania nakazu to sąd przesyła postanowienie pracodawcy, czy też innej osobie, która ma to orzeczenie wykonywać. Nie ma potrzeby korzystania z komornika w tym postępowaniu. Kwoty należne zgodnie z nakazem mogą być wpłacane na rachunek bankowy wskazany przez uprawnionego małżonka.

Wszczęcie postępowania o wydanie nakazu wypłaty wynagrodzenia lub innych należności do rąk drugiego małżonka nie pozbawia możliwości wystąpienia z pozwem o alimenty.